
Niech historia Radka posłuży jako przestroga dla kursantów naszej szkoły jazdy z Poznania… Wydarzyło się to w zeszłym roku w powiecie ostrowskim. 33-letni Radek wybrał się ze znajomymi na przejażdżkę motocyklami. W najczarniejszych snach nie przypuszczał, że 11 września 2024 roku będzie najgorszym dniem jego życia…
Otóż pokonując łuk drogi, Radek stracił kontrolę nad motocyklem i wyleciał na przeciwny pas. Z naprzeciwka jechał rozpędzony dostawczak, o który roztrzaskał się motocyklista. Chwilę później Radek leżał na szosie z poważnym urazem głowy, połamanym kręgosłupem oraz uszkodzonymi innymi częściami ciała. Gdy przyleciał śmigłowiec medyczny, lekarz pokręcił głową i rzekł: „Tylko cud może go uratować”.

Pewnego słonecznego dnia progi szkoły jazdy z Poznania przekroczyła 46-letnia kobieta ubrana w kurtkę jeździecką, kask, bryczesy oraz oficerki, a w ręku trzymała palcat. Gdy weszła do środka, przywitała się i rzekła:
— Jestem Joanna… Czy pan jest szefem tej szkoły?
Szef OSK powstał od biurka, serdecznie się przywitał, a następnie odrzekł:
— Tak, jestem… W moim ośrodku są co prawda konie, ale pod maskami aut, czyli mechaniczne… Jeśli więc szuka pani koni z krwi i kości, proszę udać się nieopodal, gdzie mieści się stadnina. Chętnie wskażę pani drogę…

Jesienią 2024 roku szef szkoły jazdy z Poznania przybył wraz z rodziną na filipińską wyspę Cebu. Było to 503 lata od dopłynięcia w to miejsce portugalskiego odkrywcy Ferdynanda Magellana, który przyłączył Filipiny do Królestwa Hiszpanii. Co łączy szefa OSK ze słynnym Magellanem? Otóż więcej, niż mogłoby się wydawać…

Szef szkoły jazdy z Poznania od dzieciństwa marzył o podróży do USA, a że to marzenie podzielała także jego małżonka, postanowili, że wcielą je w życie w 2016 roku. Jak się wkrótce okazało, jego zrealizowanie okazało się trudniejsze, niż przypuszczali.
W pierwszej kolejności musieli złożyć wnioski o wizy turystyczne, które udało im się uzyskać właśnie w 2016 roku. Po ich otrzymaniu przyszedł czas na plan podróży. Z entuzjazmem przejrzeli oferty biur turystycznych i szybko stwierdzili, że tego typu wakacje były poza ich zasięgiem finansowym…